15 Lipca 2017

zermat

Wracam z pierwszych wakacji w życiu i myśle obsesyjnie o górze, którą widziałem jeszcze wczoraj w Zermatt. Ten tydzień był taki ciężki, że trasę z Zermatt do Monachium pokonuję na 4 drzemki, do tego pada deszcz, widoczność niekiedy ogranicza się do 20 metrów.

Zermatt

Wioska położona na wysokości 1600 m.n.p.m. Zakaz wjazdu pojazdom spalinowym. Dotrzeć można jedynie pociągiem. Niesamowite wrażenie wywarł na mnie tam wszechobecny spokój, cisza, to miejsce ma tak genialny klimat, że nawet Azjaci wyfruwający z tego pociągu nie są w stanie tego zmienić. Jak znajdę chwile, wybiorę się nagrać video z tego miejsca.

paramount-studios-logo

Myślę, że teraz każdy wie o którą górę chodzi.

Do domu dotarliśmy o godzinie 7 rano w Sobotę. Padłem spać, przebudziłem się o 17 poszedłem zapalić na balknon. W głowie mam cały czas tą górę i jeszcze jeden obrazek.

Alpejczyków wracających z dachu Europy, przybijających sobie 5 w najpiękniejszą pogodę świata. (dzień wcześnniej w Chamonix we Francji)

Też tak chcę!! – Pomyślał zaciągając się papierosem. Wejdę na Matterhorn, nie interesuje mnie, że jest na 4478 m.n.p.m, ludzie go zdobywają, ja na bank też jestem w stanie.

Przydało by się kondycje mieć…. – pomyślał zaciągając się papierosem.

W paczce ostał się ostatni, odpalam jeden od drugiego i zobaczymy, DZIŚ JUŻ NIE PALĘ. Jutro też spróbuję. Spróbowałem, 6 snikersów w pracy, 4 po.

W tym tempie, to raczej dorobię się brzuszka, a nie kondycji. Któregoś pięknego dnia postanowiłem. Pobiegnę.

Jak ja biegłem!!!!! Mocno. Żwawo, z całych sił, a po 500m no już padłem na asfalt i tak sobie leżałem i śmiałem sam z siebie.

Moją ambicją było pokonać 2.47km. Okrążenie wokół Karlsfeldersee.

Pamiętam jak głośno oddychałem podczas biegania. Pamiętam ile potu mnie to kosztowało. Wiem natomiast jedno. Było mi od teraz strasznie nie po drodze z moim starym nałogiem.

Nie wyobrażałem sobie biegać i palić. To mi na pewno pomogło. Miałem ambicje przebiec 5km bez zatrzymania, później 10km itd.

Ostatnie zdjęcie z papierosem 😀 Mamo przepraszam, że tak się dowiadujesz.

Co wspominam najgorzej?

Sny, sny, sny….

Sny w których z pelnym przekonaniem śnię o tym, że znów palę. CHOLERNE, REALNE SNY. Było ich około 10 do tej pory. Z jednego przechodzi w drugi, gdzie odpalam pierwszego papierosa, z świadomością, że to ten pierwszy, że poddałem się. Wiem, że mogę się cofnąć, nie robię tego. Pierwsza chmura, rozchodzi się po płucach i uśmiech pojawia się na twarzy. TEGO MI BRAKOWAŁO. Zawsze podobnie. Do końca snu jestem zły na siebie. Budzę się z pulsem 120, nie do końca świadom, jak jest naprawdę.

Kiedy poczułem się wolny od papierosów?

Jak będę, to powiem o tym. Przychodzi od czasu do czasu moment, gdzie zamiast śmierdzieć, pachnie. Momenty w których z przyzwyczajenia szukam paierosa. Minął cholerny rok, a przyjdzie tydzień, gdzie pomyśle 3 razy o paleniu. Zazwyczaj jest to taka chwilowa myśl, ochota, gdzie dałbym się namówić. Ratuje się tym, że skoro tyle wytrzymałem, to nie mogę akurat teraz zacząć.

Co z piciem?

Nic. Kace palacza są o niebo gorsze, od tych, które miewam teraz. Doszedłem również do mega odkrywczych wniosków, po butelce wina jest dużo lepiej jak po butelce whiskey. Pierwsze bodajże 3 miesiące dla bezpieczeństwa również nie piłem, ale później poszło całkiem gładko.

Tajne triki.

Mówić wszystkim, chwalić się wszystkim. Po miesiącu dwoch, wasi znajomi zaczną was podawać za przykład. Fajnie się to słyszy oraz czuję się większą presję. Ja już 4 osoby z mojego otoczenia mam po dobrej stronie mocy, widzieli jak cierpie, cierpieli później jak ja. Świetnie mi z tym.

Próbować

Ja szukałem zawsze odpowiedniego dnia, gdzie jestem w stanie wytrzymać jak najdłużej. Tym razem była to wysoka motywacja by coś zrobić ze swoim życiem, raz pamiętam jak chciałem w przerwie meczu jechać na stację która była oddalona 5 minut drogi od domu.

5 min tam

5 spowrotem

5 papieros

Wtedy aż mi się smutno zrobiło co to, robi z moją głową i faktycznie nie zapaliłem od tego czasu ponad rok. Popełniłem wtedy jednak błąd i wróciłem do nałogu.

Pieniądze to jedna z najgorszych motywacji.

Czemu? Odpowiedz sobie na pytanie.

Gdyby papierosy były za darmo to byś palił/paliła?

Odkładać na coś?

Odłożysz.

Kupisz.

Pójdziesz po paczkę.

Tak naprawdę nie chcesz rzucić palenia, chcesz oszczędzić. Jasne że to dobre!!! Ale nie do końca pomocne, bo nie uwolnisz się. Twoja sytuacja finansowa się poprawi. Dziękuję. Po motywacji.

Znam wiele takich przypadków. Wy też.

Nagroda.

Nie palisz miesiąc? To pewnie 800 zł w kieszeni.

Tych pieniędzy i tak by nie bylo.

Zrób coś odjechanego. Za 800 zł można skoczyć że spadochronu. Kupić wymarzone buty, które wydawały się nierozsądnie drogie. Słuchawki? Cokolwiek.

Tych pieniędzy i tak by nie bylo.

Na odrobinę szaleństwa można raz w życiu sobie pozwolić.

Czemu mi się udało?

1. Znalazłem dobra motywację

2. Próbowałem

3.Chcialem rzucić

4.Moja nieco autystyczna natura była tu pomocna. Chodzi o to że, rzeczy, którymi się zajmę, pochłaniają mnie absolutnie i wszystko inne przestaje istnieć. Kto mnie zna prywatnie, wie o czym mówię, a rodzina wie najlepiej, że tak samo jest to pomocne jak irytujące na maksa. Pomocne dla mnie, irytujące dla otoczenia.

Nie trzeba być upośledzonym, by rzucić palenie. Nie chciałem nikogo urazić. Wiem, że to mi pomogło. Jest to jeden z czynników, chciałem być z wami szczery.

Zasada ANIBUCHA.

ANI JEDNEGO

NIGDY

PO PIERWSZYM JESTEŚ ZNÓW PALACZEM I ZACZNIJ DNI LICZYĆ OD NOWA. BĘDZIE TRWAĆ TO MIESIĄC DWA PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ PÓJDZIESZ PO PACZKĘ

No i tabletki.

Żartuje, nie ma żadnych tabletek. Uwierz w siebie. Zagryź zęby, po dwóch tygodniach zaczniez wszystko pachnieć i smakować jak nigdy. To pierwsza nagroda.

Absolutnie nie wiem czy mam rację, są to jedynie moje przemyślenia, z wieloletniej praktyki w rzucaniu palenia.

Często słyszę to pytanie jak mi się udało. Wszystko, co wydawało mi się istotne widnieje wyżej.

Chętnie poczytam jak to było z wami.

Pozdrawiam z słonecznego Ingolstadt.

😀😀😀😀😀

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *